Nie potrafisz pomóc? Nie przeszkadzaj! Pierwsza pomoc na stoku narciarskim

Ostatnio na naszym blogu poruszyliśmy temat przygotowania do sezonu narciarskiego, omawiając trening ciała i zakup sprzętu. Jeżeli jednak chcemy naprawdę porządnie rozpocząć zimową przygodę na stoku musimy przyjrzeć się zasadom udzielania pierwszej pomocy. To niezbędny element, który w wielu sytuacjach pozwoli nam na złagodzenie skutków wypadku, a czasem nawet i uratowanie życia.

5 zasad dla narciarzy i snowboardzistów  

Na stoku każdego narciarza obowiązuje ustalony kodeks, który składa się z 10 zasad, a jedna z nich wyraźnie mówi o obowiązku udzielenia pierwszej pomocy każdemu poszkodowanemu. Mówi o tym nie tylko dekalog narciarza, ale przede wszystkim prawo: 

 Art. 162 § 1 Kodeksu karnego 

Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 

Jeżeli udzielanie pierwszej pomocy rozłożymy na poszczególne etapy, otrzymamy wówczas 5 kroków, a są to: 

  1. Zabezpieczenie miejsca wypadku; 
  2. Zabezpieczenie osoby poszkodowanej; 
  3. Powiadomienie służb; 
  4. Przystąpienie do czynności ratowniczych; 
  5. Pozostanie przy poszkodowanym do czasu przyjazdu służb. 

 Krok 1: Zabezpieczenie miejsca wypadku 

Spełnienie pierwszego kroku pozwoli nie tylko osobie poszkodowanej na uniknięcie dalszych ewentualnych obrażeń, ale również Tobie. Aby zabezpieczyć miejsce wypadku, należy oznaczyć je dwiema skrzyżowanymi nartami w odległości około 3-4 m nad poszkodowanym. To sprawi, że osoby nadjeżdżające z góry bez problemu Was zauważą i zdążą ominąć.  

Krok 2: Zabezpieczenie osoby poszkodowanej 

Na tym etapie powinniśmy maksymalnie skupić się na poszkodowanym – sprawdzić co się stało i zabezpieczyć go przed kolejnym uszczerbkiem zdrowia. Podejmujemy próbę nawiązania kontaktu, sprawdzamy tętno, oddech, okrywamy go kurtką, aby się nie wyziębił. Jeżeli poszkodowany jest przytomny, prowadzimy z nim stałą rozmowę i (w miarę możliwości) zbieramy informacje, które mogą się przydać w dalszych czynnościach ratunkowych (np. czy na coś choruje, czy ma alergie na jakieś leki, gdzie są jego bliscy, itp.). Jeśli jest nieprzytomny, układamy go w pozycji bocznej ustalonej i oczekujemy na pojawienie się służb.  

Krok 3: Powiadomienie służb 

Kolejnym krokiem pierwszej pomocy jest wezwanie służb ratunkowych. Możemy skorzystać z numeru alarmowego, a jeśli nie mamy przy sobie telefonu poprośmy innych narciarzy przejeżdżających obok lub skorzystajmy z międzynarodowego znaku wzywania pomocy w górach. To sygnał dźwiękowy w formie wołania bądź sygnał świetlny – świecimy sześć razy latarką, po czym robimy minutową przerwę. Jeżeli zobaczymy powtórzenie sygnału świetlnego lub dźwiękowego trzy razy na minutę oznacza to, że alarm został przyjęty i możemy oczekiwać na pomoc.  

Zapamiętaj poniższe numery alarmowe, które obowiązują w górach:  

  • 601 100 300 – numer ratunkowy w górach;
  • 985 – ratownictwo morskie i górskie; 
  • 112 – uniwersalny numer alarmowy. 

Krok 4: Przystąpienie do czynności ratowniczych 

Ten krok obowiązuje, gdy osoba poszkodowana jest nieprzytomna. Jeśli nie oddycha lub nie wyczuwamy pulsu, niezwłocznie przechodzimy do akcji reanimacyjnej. Lekko odchylamy głowę poszkodowanego do tyłu i wykonujemy ABC, czyli czynności polegające na: 

  • A: udrożnienie dróg oddechowych; 
  • B: sztuczne oddychanie (2 oddechy); 
  • C: masaż serca (15 ucisków).  

Reanimację prowadzimy do momentu powrotu funkcji życiowych lub do przyjazdu służb ratunkowych.  

Krok 5: Pozostanie przy poszkodowanym do czasu przyjazdu służb  

Pod żadnym pozorem nie możemy opuścić osoby poszkodowanej. W tym czasie kontrolujemy czynności życiowe poszkodowanego lub w razie potrzeby wykonujemy akcję reanimacyjną. Po przybyciu służb należy przekazać wszelkie informacje, które udało nam się uzyskać.  

 

Pamiętaj, że poszkodowanym – bez względu na posiadane umiejętności i doświadczenie – zawsze możesz stać się i Ty. Nieudzielenie pomocy jest nie tylko kwestią niemoralną, ale również karalną przez polskie prawo. Warto zatem zaznajomić się z poszczególnymi etapami udzielania pierwszej pomocy, by będąc świadkiem wypadku wiedzieć co robić i jak pomóc.